Wiele osób uważa, że trening robiony na czczo, stanowi doskonały sposób, na to aby pozbyć się nadmiernej tkanki tłuszczowej. Wiele publikacji naukowych podaje, że jest to innowacyjna metoda treningowa, która pozwoli nam pozbyć się zbędnych kilogramów. Jednakże, czy rzeczywiście jeżeli chcemy schudnąć, to musimy biegać na czczo? Z całą pewnością tego typu trening nie pomoże pozbyć się kłopotu w wypadku osób, które zmagają się z nadmiarem tkanki tłuszczowej. Nie można również powiedzieć, że bieganie na czczo nie ma żadnych zalet. Zawsze tego typu trening musi być odpowiednio do wymagań, jak również do możliwości danej osoby?

Czy bieganie na czczo jest zdrowe dla naszego organizmu?

Trzeba powiedzieć jasno, że pewne osoby nie powinny decydować się na bieganie na czczo. Taka metoda treningowa będzie dobrym rozwiązaniem tylko wyłącznie dla osób dorosłych, zdrowych, które dbają o jakość spożywanych posiłków, jak również przeznaczają bardzo dużo czasu na regenerację organizmu. Jeżeli będziemy biegać na czczo i przy tym stosować głodówkę, to w konsekwencji może to doprowadzić do kontuzji, omdleń, jak również może nastąpić zaburzenie akcji serca. Bieganie na czczo będzie niewskazane dla niedoświadczonych biegaczy, którzy wskutek mocnego treningu mogą się po prostu przeforsować.

Bieganie na czczo i jego wady

Wszystko zawsze ma swoje dobre, jak również złe strony i tak samo sytuacja wygląda w wypadku biegania na czczo. Oczywiście zależy nam na tym, aby jak najszybciej pozbyć się zbędnej tkanki tłuszczowej, ale jeżeli podejdziemy do tego nieodpowiednio, to wówczas możemy przypłacić to własnym zdrowiem. Jeżeli biegamy przed zjedzeniem śniadania, to wówczas do naszego organizmu nie trafia odpowiednia dawka tlenu, jaka umożliwia spalanie trójglicerydów, jakie znajdują się w tkance tłuszczowej. Skutkiem tego może być na przykład szybkie męczenie się, spadek kondycji, czy też różne zaburzenia koncentracji. Wówczas nie trudno o omdlenie, czy też o nabawienie się niebezpiecznej kontuzji. Kiedy trenujemy intensywnie na czczo, to wówczas nasz organizm najpierw zaczyna wypalać mięśnie, nad których wypracowaniem tak ciężko pracowaliśmy. Natomiast trójglicerydy, jakie znajdują się w tkance tłuszczowej mają mały udział w pełnym wydatki energetycznym, czy też w ogóle mogą w tym nie brać udziału, a wynika to z tego, że do naszego organizmy nie trafia odpowiednia ilość tlenu, jaka powoduje ich wypalanie. Wówczas błyskawicznie spada nasza kondycja, czujemy się zmęczeni i mamy problemy z koncentracją.